Cagliari przez różowe okulary.

sardynia

Cagliari to urokliwe miasto położone nad zatoką Campidano w południowej części Sardynii. Co roku przyciąga turystów z całego świata. I nic w tym dziwnego, ponieważ trudno nie zachwycić się tym miejscem. My dotarliśmy do Cagliari dopiero przed północą i pomimo tak późnej pory miasto wciąż tętniło życiem. Ulice wypełnione były spacerującymi ludźmi. W restauracjach wciąż serwowano posiłki. Nikogo nie dziwił widok matki z dzieckiem w centrum o tej porze😀

Ale zaczynając od początku, czyli samego wyjścia z samolotu, kiedy tylko otworzyły się przed nami drzwi, od razu poczuliśmy podmuch gorącego powietrza. Chociaż była już noc, temperatura przekraczała 28 stopni Celsjusza. My na co dzień żyjący w Wielkiej Brytanii, nie jesteśmy przyzwyczajeni do tak wysokich temperatur😂i w pierwszej chwili było nam ciężko oddychać.

Początek naszej podróży nie obył się bez niespodzianek. Jak się okazało, nie zawsze można wszystko zaplanować. Lot okazał się krótszy, niż planowano i wylądowaliśmy godzinę przed czasem, co nas ucieszyło (nawet bardzo). Czym prędzej udaliśmy się po auto do wypożyczalni. Niestety usłyszeliśmy, że jesteśmy za Wcześnie i musimy poczekać😂. Była to dla nas nowa reguła, z którą spotkaliśmy się po raz pierwszy. Mianowicie, samochód można odebrać, ale tylko o godzinie podanej w formularzu. U nas była to godzina 22.30, więc nie pozostało nam nic innego jak przeczekać ten czas w kawiarence na lotnisku. 

Nie była to JEDNAK jedyna nieoczekiwana wiadomość tego wieczoru😂Razem z nami w podróż do Cagliari wybrał się nasz brat, który miał zakwaterowanie w innym hotelu niż nasz (właściwie był to pokój gościnny). Kiedy odwieźliśmy go na miejsce, okazało się, że po północy już nikogo nie wpuszczają do środka. Tak został bez dachu nad głową tej nocy. Wszyscy byliśmy już zmęczeni, senni i nie widzieliśmy innego rozwiązania jak prosić o pomoc gospodarzy naszego mieszkania. Na szczęście okazali się oni wspaniałymi ludźmi. Nie było to dla nich problemem, aby przenocować jedną osobę więcej.

Cagliari, dlaczego na różowo?

Cagliari to miasto pełne flamingów. Przepięknych ptaków o kolorze biało- różowym, które można spotkać niemal wszędzie. Trzeba jednak pamiętać, że są to ptaki, które najlepiej czują się z daleka od ludzi. Pomimo że nie przebywają one zbyt blisko linii brzegowej, od której oddzielane są przez bujną roślinność i podmokłe tereny, próbując zrobić im zdjęcie, bardzo łatwo można je spłoszyć. Jedynym minusem podziwiania tych pięknych ptaków jest fakt, że tereny zamieszkiwane przez flamingi charakteryzuje dość intensywny i nieprzyjemny zapach, który unosi się w powietrzu.  Mimo to można obserwować flamingi przez wiele godzin i jest to widok, którym nie  można się znudzić. Za każdym razem, kiedy znajdowaliśmy się w pobliżu, przystawaliśmy choć na chwilę, aby je poobserwować. Naszym ulubionym miejscem stała się Plaża Poetto, naprzeciwko której znajdują się położone na terenie Regionalnego Parku – “Saline Regionalne Park” i to właśnie w tym miejscu można spotkać (naszym zdaniem) najwięcej flamingów. Dojście do mokradeł znajduje się od strony plaży, a przez sam środek nich przechodzi długi deptak, którym warto się przespacerować podczas zachodu słońca. Widoki są wtedy przepiękne, a dodatkowego uroku dodają flamingi na tle gór. Jest to widok, który pozostanie w naszej pamięci na bardzo długo.

Podążamy wzdłuż wybrzeża.

Jak już wcześniej wspominaliśmy “Spiaga del Poetto” to miejsce, które musicie zobaczyć, będąc w Cagliari. Piękna plaża o długości 8 km (jedna z największych plaż Europy😍) , rozciąga się wzdłuż wybrzeża Cagliari i “Quartu Saint Elena”. Zachwyciła nas niesamowicie niebieskim niebem, czysta wodą i mięciutkim piaskiem. Woda przy brzegu jest płytka i świetnie nadaje się do kąpieli dla dzieci- Nicolas był zachwycony😀. Choć byliśmy tam w środku lata, na plaży można było swobodnie znaleźć wolne miejsce, aby chwilkę odpocząć i nacieszyć oko ślicznym widokiem. Dla tych, którzy nie przepadają za leniuchowaniem na plaży, polecamy romantyczny spacer po cieplutkim piasku o zachodzie słońca. Dla lubiących aktywnie spędzać czas  to idealne miejsce do uprawiania sportów wodnych. Warto się tutaj wybrać również wieczorem, gdyż plaża Poetto znana jest z muzyki na żywo, zabawy do późnych godzin wieczornych oraz pysznego jedzenia. Niech to miejsce stanie się obowiązkowym punktem na mapie podczas odkrywania Cagliari❤️.

Mała porada

Jeżeli tak jak my poruszacie się samochodem, tuż przy plaży nie brakuje miejsca, aby zaparkować samochód. Jest to koszt 1 euro za godzinę do godziny 18, a później parkujemy za darmo😀.

Port Cagliari

Następnym przystankiem naszej wycieczki był port Cagliari, położony wzdłuż ulicy Via Roma z widokiem na słynne budynki :Palac La Rinascente, Pałac Rady Regionalnej oraz Kościół San Francesco Di Paola. Jest to bardzo elegancka cześć Cagliari, w której znajduje się wiele sklepów i kawiarni, ale przede wszystkim wiele historii, której początki sięgają XIII wieku. Miasteczko kiedyś głównie zamieszkiwane przez kupców i rybaków, dziś wypełnione jest eleganckimi i gustownymi jachtami oraz statkami pasażerskimi. Spośród wielu wyróżniają się dwa, które ozdobione są postaciami z kreskówek. Jeden z nich przedstawia ” Tweety” i przyjaciół, a drugi słynnego filmowego bohatera “Superman”.

Kiedy będziecie już na Via Roma, to właściwie możecie stąd wyruszyć w każdą stronę Cagliari – pieszo, rowerem bądź autobusem. My wybraliśmy pieszą wędrówkę, bo nie lubimy “chodzić na skróty” – a uwierzcie nam przy tak wysokiej temperaturze i górzystym terenie Cagliari, nie jest łatwo się tam poruszać 😀. Gdybyście jednak chcieli się ochłodzić podczas spaceru, to sugerujemy zatrzymać się przy fontannie tuż obok “Mariny”. Tak jak zrobił to Nicolas. 😂😂.

Chodź sam początek naszej wyprawy nie zapowiadał się obiecująco, to śmiało możemy stwierdzić, że była to jedna z najlepszych podróży odbytych do tej pory – wspaniali ludzie, przepiękne widoki i przepyszne jedzenie. Polecamy, naprawdę warto tutaj przyjechać.    

Naszą wędrówkę po Cagliari postanowiliśmy podzielić na dwa posty – w tym powyżej przedstawiamy Wam nabrzeże i port, w drugim opowiemy o starym mieście i zabytkach, jakie warto zobaczyć . Zapraszamy was do lektury. Zostańcie z nami!

P S. Pamiętajcie Kochani-Nie zawsze można wszystko zaplanować od początku do końca.

Pozdrawiamy z podróży😀

Columbowie 😘

Rating: 5 out of 5.

Posted by

Blog podróżniczy. Dla ciekawych świata i ludzi. Zwiedzamy, opisujemy i świetnie się bawimy. Podróże to nasza pasja. Dołącz do naszej załogi, a pokażemy Ci jak tanio podróżować. Zapraszamy na wspólne przygody.

2 thoughts on “Cagliari przez różowe okulary.

  1. Wygląda na niesamowite miejsce! A szczególnie te flamingi.
    Trzymajcie się ciepło i korzystajcie z wakacji ❤️
    Pozdrawiamy, babateam

    Like

  2. Tak jest tutaj naprawdę prześliczne😍od flamingow nie można oderwać oczu. Mamy nadzieję że jeszcze nam uda się tutaj wrócić bo tydzień to za mało żeby zobaczyć cała Sardynie. Pozdrawiamy serdecznie

    Like

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s