Bełchatów daj się skusić

“Daj się skusić” to hasło przewodnie miasta Bełchatów. Slogan zachęcający. Pomyśleliśmy, “brzmi całkiem nieźle”, więc może damy się zaprosić. I choć Bełchatów nie jest typową turystyczną metropolią i nie ma oszałamiającej ilości atrakcji. Znaleźliśmy w nim kilka interesujących miejsc, które sprawiły, że pobyt tam wspominamy z wielką dozą satysfakcji podróżniczej. Odkryliśmy bowiem największą dziurę w Polsce i w Europie – Kopalnię Węgla Brunatnego. Nabraliśmy gigantycznej mocy w Muzeum Historii Naturalnej. Przenieśliśmy się w czasie do XVIII wieku, za sprawą Regionalnego Muzeum – “Dworku Olszewskich”. Odkryliśmy nasze muzyczne talenty w Parku na Placu Wolności. Zażyliśmy solankowych inhalacji… A wszystko to, udało nam się zrobić podczas jednego dnia pobytu.


W tym wpisie, wszystko o czym wcześniej wspomnieliśmy teraz chcemy Wam pokazać. Razem poznamy przynajmniej 5 powodów, dla których warto tutaj przyjechać. A przy okazji obalimy powszechny mit, że w tym mieście nie ma nic wartego zobaczenia. Co według nas jest kompletną bzdurą. Trzeba tylko wykazać odrobinę dobrej woli i chęci.

A więc, nie traćmy dłużej czasu i przejdźmy do zwiedzania. Czeka nas dużo dobrej zabawy. Chodźcie.

Plac Narutowicza

Nasze pierwsze kroki w mieście postawiliśmy w CENTRUM, czyli na Placu Narutowicza. Hmm, no właśnie. Centrum jest to, może troszkę za duże słowo. Bardziej by nam pasowało określenie część najważniejsza w mieście. Oczywiście nie chcemy, abyście odebrali te słowa w jakikolwiek sposób negatywny. Raczej mają one na celu podkreślenie faktu, że Bełchatów nie jest dużym miastem. Dlatego centrum też jest małe. Za to doskonałe zorganizowane. Znajduje się tutaj sporo sklepów, restauracje, dużo zielonej przestrzeni, plac zabaw dla najmłodszych, kolorowe murale oraz podświetlana fontanna multimedialna. Wokół, której wmurowane są w płycie chodnikowej, tablice upamiętniające zawodników bełchatowskiej drużyny siatkówki – SKRY BEŁCHATÓW. Zdecydowanie jest to miejsce, w którym można odrobinę odpocząć, zjeść coś dobrego (na przykład najlepsze pączki w mieście, świeżo wypiekane w cukierni Degustacja – polecamy skosztować😋) oraz poczytać odrobinę o historii Bełchatowa. Która wbrew pozorom jest godna uwagi. Jak wiecie, uwielbiamy różnego rodzaju ciekawostki. Dlatego i tym razem znaleźliśmy coś wartego opowiedzenia. Plac Narutowicza to plac handlowy. Przed wojną uznawany za drugi co do wielkości ośrodek handlu jarmarcznego w powiecie piotrkowskim. Powszechnie nazywany “maślanym rynkiem”, ze względu na rodzaj sprzedawanych produktów, czyli nabiału.

Będąc na Placu Głównym, nie sposób dostrzec ogromnego, żółtego budynku z napisem “Bełchatów, tylko dobre (re)acje. Jest to nasz kolejny przystanek. Do którego chcemy Was zaprosić. Jeżeli lubicie poszerzać wiedzę w ciekawy sposób, a przy tym doskonale się bawić. To nie mogliście trafić lepiej😁.

PGE Giganty Mocy.

PGE Giganty Mocy to atrakcja turystyczna dla wszystkich i dla małych i dla dużych. Miejsce przyjazne dla rodzin z dziećmi. Pozbawione jakichkolwiek barier architektonicznych. Przyjazne i łączące naukę z zabawą. W którym swoją wiedzę poszerzyć można o zagadnienia typu “skąd się bierze prąd,” jak się wydobywa węgiel”… Na te i wiele innych pytań związanych z nauką przyrodniczą na pewno znajdziecie tu odpowiedź.

Po zakupieniu biletu w kasie, którego koszt to: 17 zł normalny / 12 zł ulgowy, otrzymaliśmy audioprzewodnika ukrytego w walkmanie 🎧🎙️🎵. Już po raz kolejny mieliśmy możliwość korzystania z tego typu rozwiązania i powiemy Wam, że jest to rewelacyjny sposób odkrywania świata i rzeczy go otaczających. W tym miejscu jest to dodatkowe urozmaicenie, ponieważ audioprzewodnik dostosowany jest do zwiedzających. Wybierać można spośród kilku wersji: dla dorosłych /dla rodzin z dziećmi /po angielsku / w języku migowym. Także jak widać miasto pomyślało o wszystkich 🙂

Po uruchomieniu naszego przewodnika podążaliśmy wskazówkami narratorów zamieszkujących ekspozycję muzeum – Wojtusia, Dżulki oraz Profesora Ohma. W jednej chwili staliśmy się drużyną. I razem odkrywaliśmy ciekawostki z otaczającego nas świata.

Wystawa :

Tematem przewodnim jest historia i działalność największej w Polsce i Europie Kopalni Węgla Brunatnego oraz Elektrowni Bełchatów. Całość ekspozycji podzielono na dwie części. Pierwsza przedstawia proces powstawania Węgla Brunatnego oraz przybliża daleką przeszłość, gdzie na Ziemi żyły jeszcze mamuty. Przenosi nas w czasie o ponad milion lat. Druga ekspozycja opowiada, w jaki sposób wydobywa się Węgiel Brunatny i przetwarza go na energię elektryczną. W jaki sposób pracują koparki oraz jak rozwijało się miasto Bełchatów wraz z rozbudową Kopalni. Jest to bardzo ciekawa wystawa, ponieważ wykorzystano w niej nowoczesne efekty technologiczne. Podczas trwającej około dwóch godzin wycieczce czas umilały nam interaktywne gry/łamigłówki/animacje/stanowiska doświadczalne. Mogliśmy tu samemu wytworzyć prąd. Rozwiązać quizzy na ekranie komputera. Stać się operatorami maszyny. Przebrać się za górników. Wszystko to sprawiło, że nawet przez chwilę nie było nam nudno.

Plac Wolności

Plac Wolności to miejsce wprost wymarzone do rekreacji i odpoczynku. Jest on doskonałym przykładem jak w prosty, a zarazem innowacyjny sposób wykorzystać otwartą przestrzeń miejską. Odnieśliśmy wrażenie, jakby plac został wizualnie podzielony na trzy części: historyczną – z pomnikiem Józefa Piłsudskiego /środkową– rekreacyjną z dużą ilością ławek, drzew oraz fontanną / zabawową – dla najmłodszych z zabawkami w kształcie instrumentów muzycznych, takich jak: cymbałki, bębenki, dzwonki i ławką przypominającą pianino.

Muzeum Regionalne.

Czy lubicie zapach historii. Miejsce, w którym w każdym zakątku czuć przeszłość. Tętniące życiem właścicieli. Jeżeli tak, to mamy dla Was kolejną propozycję – DWOREK OLSZEWSKICH. To chyba jedyna tego typu ATRAKCJA architektoniczna w okolicach Bełchatowa. Późnobarokowy dwór należący do rodziny Helwigów. Utrzymany w bardzo dobrym stanie. Prezentuje zwiedzającym stałą wystawę, nawiązująca do klimatu XIX wiecznego dworu. Dolna kondygnacja budynku to sale :

  • Salon Owalny – otwiera wejście na taras i wyjście w stronę parku. Zachowany jest w nim oryginalny piec kaflowy. Przedstawia typowy dla szlachty i mieszczaństwa wystrój dworu.
  • Pokój Kominkowy – to przykład pokoju pełniącego funkcję relaksacyjną. To tutaj Pan domu mógł odpocząć, pomyśleć, napić się trunku oraz ogrzać przy kominku.
  • Pokój Kobiecy – jak sama nazwa wskazuje to zakątek dla pań. I jest to widoczne już od przejścia przez próg. Wnętrze wypełniają dodatki, o których mogła marzyć każda prawdziwa dama. Sekretarz w stylu Chippendale /Eklektyczna kanapa /Tapicerowany fotel… To tylko niektóre z nich. Warto wspomnieć, że pokój pomalowany jest w całości na różowo, co dodatkowo podkreśla jego kobiecy charakter.
  • Pokój Jadalny – z ogromnym neorenesansowym, drewnianym stołem. Przy którym gospodarze domu spożywali posiłki na zastawie zdobionej wzorem cebulowym. Niezwykle popularnym w tamtych czasach. Charakterystyczny dla klasy wyższej.

W kolejno zwiedzanych pomieszczeniach mogliśmy podziwiać wystrój, meble, instrumenty oraz akcesoria z tamtego okresu. Kolekcji nie stanowią jednak oryginalne eksponaty właścicieli, gdyż większość z nich została zniszczona, bądź zaginiona. Głównym celem Muzeum było przywrócenie duszy temu miejscu. Poprzez gromadzenie różnego rodzaju dóbr materialnych, z zakresu historii, sztuki, militariów i archeologii. Co z resztą się udało. I bardzo się z tego cieszymy.

Do naszej dyspozycji mieliśmy również pierwsze piętro. Tutaj wystawa nawiązuje do historii i tradycji Bełchatowa. Dużą część wystawy obejmuje temat rozwoju włókiennictwa w tym rejonie. Dzięki któremu miasto rozwijało się i szybko stało się ośrodkiem fabrycznym.

Nas szczególnie zaciekawiła “Sala Tradycji Niepodległościowych”. To w niej znajdują się najciekawsze eksponaty. Różnego rodzaje broni palnej i białej. A ścianę zdobi przepiękna kopia obrazu Jana Matejki “Kościuszko pod Racławicami”.

Muzeum jest czynne cały rok, z wyjątkiem sobót i poniedziałków. Wstęp w pozostałe dni jest płatny od wtorku do piątku – 4 zł za osobę dorosłą/ 2 zł za dziecko. W niedzielę natomiast WSTĘP JEST DARMOWY.

Jeżeli będziecie już w Muzeum, zwróćcie uwagę na Park otaczający Dworek. Warto poświęcić jeszcze chwilę i się nim przespacerować. Tym bardziej, iż w tym niezwykle magicznym miejscu ukryta jest niespodzianka- w postaci Tężni Solankowej. W zaciszu, której można zażyć inhalacji solnej. Bogatej w mikroelementy, takie jak :magnez, jod i żelazo. Czyli same dobrodziejstwa dla naszego organizmu. W tym miejscu łączymy przyjemne z pożytecznym. Odpoczywamy, a zarazem dbamy o nasze zdrowie. Jeżeli Tężnia spotka się z dużym uznaniem wśród mieszkańców i przyjezdnych, być może powstanie ich więcej na terenie miasta. Trzymamy kciuki, aby tak się stało🤞🤞.

Kopalnia Węgla Brunatnego i Elektrownia.

Czy zastanawialiście się jak niewiele miejsc zbudowanych przez człowieka na Ziemi jest widoczne z kosmosu. I co to może być?

Na pewno każdy z Was słyszał o chińskim murze, czy kolei transsyberyjskiej. My również. Myśleliśmy wtedy z lekką nutą zazdrości ,” WOW, ale fajnie”. Jednak jak się okazało, my Polacy też możemy się pochwalić takim dokonaniem. Doświadczyliśmy tego tutaj w Bełchatowie. Podczas wycieczki do Kopalni Węgla Brunatnego. Czyli największej dziury w Polsce i w Europie. I wcale nie musieliśmy z tego powodu lecieć w kosmos, wystarczyło kilka godzin jazdy samochodem.

Jednak, aby Kopania Węgla mogła poszczycić się mianem, “największej dziury” potrzebne było aż 40 lat wykopalisk. Od roku 1975 regularnie wydobywa się w niej ogromne ilości węgla. W sumie jest to około 60 procent całości wydobywanego w Polsce surowca. Kopalnię można zwiedzać, ale tylko po uprzednio umówionej wizycie. Jak się zapewne domyślacie, chętnych jest naprawdę sporo. Prezentacja obejmuje wykopaliska, maszyny oraz plac widokowy. Na ten ostatni punkt możecie udać się sami, jest on dostępny dla każdego. Nawet bez opcji kupna wycieczki. Co prawda taras znajduje się w sporej odległości, to jednak stąd jest najładniejszy widok. Z tego miejsca widoczne są ogromne maszyny, wykopaliska oraz Elektrownia Bełchatów. My wybraliśmy się tutaj wieczorem i widok, jaki mieliśmy okazję zobaczyć, przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. Żadne słowa nie oddadzą magiczności i piękna tego miejsca. Dlatego lepiej będzie jak spojrzycie na zdjęcie poniżej ⬇️⬇️⬇️.


Kopalniane fakty – czy wiedzieliście, że :

  • powierzchnia wykopalisk zajmuje tyle miejsca, ile 5 tys. boisk piłkarskich ze sobą połączonych,
  • rocznie wypompowuje się z niej ogromne ilości wody, w przybliżeniu tyle ile zmieściłoby się w 72 tys. basenów,
  • głębokość odkrywki to 310. m, czyli więcej niż mierzy Pałac Kultury i Nauki w Warszawie,
  • w najszerszym punkcie wykopalisk zmieściłyby się 42 samoloty typu Boing, jeden za drugim,
  • długość wszystkich taśm tam pracujących to 148.5 km, czyli tyle ile z Warszawy do Bełchatowa.

Patrząc na to niezwykle zjawisko do głowy nasuwało na się wiele myśli. I dwa podstawowe pytania. Co się dzieje z wybieraną stąd ziemią? oraz “Jaka przyszłość czeka Bełchatowską Kopalnię? “. Troszkę poszperaliśmy i już wiemy. Otóż, przez wiele lat całą wydobytą ziemię zrzucanano na jedną kupę, z której powstała ogromna góra o wysokości 386 metrów. I którą udało się zagospodarować. W ten sposób powstała znana jako Ośrodek Wypoczynkowy – Góra Kamieńsk. Najwyższa góra w Centralnej Polsce, gdzie można miło spędzić czas, jeżdżąc na nartach, na rowerze i spacerując. Natomiast jeżeli chodzi o przyszłość Kopalni, wiadomo, że po zakończeniu prac odkrywkowych całość terenu ma zostać zalane wodą. Celem tego będzie utworzenie największego i najgłębszego jeziora w Polsce. A skoro będzie tu jezioro to zapewne pojawią się nowe atrakcje. Kto wie może, gdy wrócimy tu za kilka lat, będziemy mogli opisać dla Was zupełnie inne miejsce.


Skoro już znacie wszystkie atrakcje Bełchatowa, nie zastanawiajcie się dłużej, tylko wskakujcie w samochód i wpadajcie do największej dziury w Europie 😉😁.


Pozdrawiamy z podróży

Columbowie

Posted by

Blog podróżniczy. Dla ciekawych świata i ludzi. Zwiedzamy, opisujemy i świetnie się bawimy. Podróże to nasza pasja. Dołącz do naszej załogi, a pokażemy Ci jak tanio podróżować. Zapraszamy na wspólne przygody.